zamosc.tv

Mit zbudowany na kłamstwie

dodano: 12.09.2010

Jak naprawdę wyglądały strajki w trójmiejskiej komunikacji? Jaką rolę odegrała w nich Henryka Krzywonos? „Gazecie Polskiej” opowiadają o tym ich faktyczni przywódcy – Jan Wojewoda i Zenon Kwoka.

fot. Mohylek (Wikipedia)

Jan Wojewoda: kiedy my protestowaliśmy, ona jeździła tramwajem
 
Henryka Krzywonos nawet nam zupy w trakcie strajku nie gotowała, bo wtedy, kiedy my protestowaliśmy, ona jeździła tramwajem. Do protestu dołączyła później – mówi Jan Wojewoda, pierwszy lider strajku w komunikacji miejskiej w Trójmieście.


14 sierpnia rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej. Gdy jeździłem autobusem po mieście, widziałem koncentrację czołgów i wojska. Miałem świadomość, że może powtórzyć się rok 1970, a władze rozważają na poważnie rozwiązanie siłowe. Wspólnie z kolegami postanowiliśmy temu przeciwdziałać. Wiedzieliśmy, że strajk komunikacji może wytrącić broń z rąk milicji i wojska.
 
Tak też się stało. Następnego dnia nad ranem rozpoczął się strajk w zajezdni autobusowej przy ul. Karola Marksa (obecnie ul. Hallera). Mnie koledzy jednogłośnie wybrali przewodniczącym komitetu zakładowego. Byliśmy zdeterminowani, zdawaliśmy sobie sprawę, że przeciwko nam władza gotowa jest użyć czołgów.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.