zamosc.tv

Dopalacze ukryte w kwiatach

dodano: 29.10.2013

"Sztywny Miś” – dopalacz o takiej nazwie spowodował utratę przytomności u 16 latka. Policjanci ustalili i zatrzymali jego o rok starszego kolegę, który udzielił mu niebezpiecznego środka.16 latek przebywa w szpitalu na oddziale toksykologii, a jego kolega w policyjnym areszcie.Policjanci ustalają skąd w rękach 17 latka znalazła się toksyczna substancja. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że kto udziela środka odurzającego lub substancji psychotropowej małoletniemu podlega karze pozbawienia wolności do lat 8.

Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie szkoły w Kazimierzu Dolnym. Po tym jak 16 latek zapalił skręta poczuł się źle, dostał drgawek i stracił przytomność karetka pogotowia zabrała go do puławskiego szpitala. Z uwagi na brak wiedzy o zażytej substancji pokrzywdzony został przetransportowany do Lublina na oddział toksykologii. Lekarze stwierdzili, że hospitalizowanemu nie zagraża większe niebezpieczeństwo. Policjanci ustalili, że jego o rok starszy kolega na przerwie lekcyjnej podał mu skręta. Tego samego dnia kryminalni dokonali przeszukania pomieszczeń mieszkalnych gdzie w bukiecie sztucznych kwiatów odnaleźli woreczek strunowy ze śladowymi ilościami suszu. Zatrzymany 17 latek przyznał, że jest to dopalacz o nazwie „Sztywny Miś”, który został przekazany do dalszych badań kryminalistycznych.
17 latek trafił do policyjnego aresztu.Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że kto udziela środka odurzającego lub substancji psychotropowej małoletniemu podlega karze pozbawienia wolności do lat 8.  

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.