Eco Driving – nasz sposób na drogą benzynę
dodano: 24.03.2011
Ceny benzyny przekroczyły próg 5 zł za litr i nadziei na obniżki nie widać. Najwyższy czas nauczyć się Eco Drivingu, czyli ekonomicznego stylu jazdy pozwalającego zaoszczędzić nawet 20% paliwa, a do tego znacząco obniżyć ryzyko wypadku lub kolizji.
– Na ceny paliw my kierowcy nie mamy wpływu. Jednak możemy, nauczyć się jeździć ekonomicznie, stosując Eco Driving czyli ekojazdę. Eko-kierowca tak reaguje na sytuacje drogowe, by jego jazda była możliwie płynna, bez zbędnych zatrzymań, gwałtownych hamowań i przyspieszeń. Jak najprędzej włącza wyższe biegi i stara się jechać na najniższych możliwych obrotach. Na dystansie 100 km przy średnim zużyciu 8 litrów rachunek za paliwo wyniesie ok. 40 zł. „Obcinając” zużycie o 1 litr zapłacimy tylko 32 zł. W skali roku oszczędności mogą być liczone w tysiącach złotych, zwłaszcza że przy okazji mniej wydamy na klocki i tarcze hamulcowe oraz opony – mówi Tomasz Talarczyk, dziennikarz motoryzacyjny i instruktor poznańskiej Szkoły Auto.
Polacy nie znają zasad Eco Drivingu
Eco Driving nie tylko oszczędza portfele kierowców, ale także chroni atmosferę Ziemi przed nadmiarem dwutlenku węgla, a nasze uszy przed hałasem. Wymyślono ten sposób kierowania, gdy upowszechniły się samochody z silnikami, których pracą steruje komputer. Za nowoczesne uznaje się wszystkie auta z silnikami benzynowymi, produkowane od co najmniej 15 lat, z silnikami Diesla produkowane od co najmniej 10 lat. Niestety użytkownicy tych aut w większości nie wiedzą, że można nimi jeździć inaczej, niż tego uczono i zalecano w epoce przed komputerowym sterowaniem silnika. Ta niewiedza jest powszechna na całym świecie, mimo że o Eco Drivingu mówi się już od co najmniej 10 lat. W niektórych krajach nauka tej techniki i taktyki jazdy jest obowiązkowa na kursach dla kandydatów na kierowców oraz na egzaminach na prawo jazdy. Nie w Polsce. Szacuje się, że co najmniej 90 procent naszych kierowców nie zna zasad ekojazdy, a tylko nieliczni potrafią je w praktyce zastosować.
Ci nieliczni, którzy dotychczas nauczyli się tego sposobu jazdy, codziennie się przekonują, że w ten prosty sposób można zaoszczędzić kilkanaście, a nawet dwadzieścia kilka procent paliwa.
– Można wybrać się na szkolenie ecodrivingu do nielicznych ośrodków doskonalących technikę jazdy. Prostszym i tańszym rozwiązaniem jest jednak komputerowy kurs ekonomicznej jazdy w trybie on-line, który przygotowaliśmy razem ze specjalistami od wydajniejszego i ekologicznego prowadzenia – mówi Ewa Żółtaszek z portalu Edustacja.pl, który będzie uodparniać kierowców na drastyczne wzrosty cen w sektorze paliwowym.
Jazda „na luzie” odchodzi do lamusa
Wystarczy zapamiętać i stosować kilka podstawowych zasad ekojazdy. Jedną z najważniejszych jest włączanie wyższego biegu najpóźniej po osiągnięciu 2500 obrotów w aucie z silnikiem benzynowym. lub 2000 obrotów w aucie z silnikiem Diesla. Do lamusa odesłać trzeba nawyk jazdy na „luzie”, w zamian stosować jazdę „bez gazu” zawsze, gdy możliwe jest hamowanie silnikiem. W tym czasie komputer całkowicie odcina dopływ paliwa do silnika i jazda odbywa się „za darmo”. W jeździe miejskiej tak można pokonać nawet 1/3 trasy. Jeżdżąc eko możemy być tak samo dynamicznymi uczestnikami ruchu, jak miłośnicy wysokich obrotów. Ileż razy bywamy wyprzedzani przez spoconego z nerwów kierowcę, który dociskał gaz do dechy tylko po to, by za chwilę spotkać się z nim na najbliższych światłach? – pyta Tomasz Talarczyk.
Eco Driving to również nauka przewidywania sytuacji na drodze, dzięki czemu można uniknąć gwałtownego hamowania lub przyspieszania, i do maksimum wykorzystać energię raz rozpędzonego samochodu. – Dzięki temu jazda eko jest nie tylko bardziej opłacalna, ale również wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Z badań wynika, że kierowcy „eko” nawet o 50% rzadziej uczestniczą w wypadkach i kolizjach niż ci, którzy lubią wciskać mocno pedał gazu. Możemy zatem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – mówi Ewa Żółtaszek z Edustacja.pl.
I czyściej, i oszczędniej
Eko-kierowca powinien mieć na względzie także inne uwarunkowania ekonomicznej jazdy. Wystarczy prosty przykład – podczas jazdy z prędkością 100 km/h i otwartym szyberdachem zużycie paliwa zwiększa się aż o 15%, natomiast włączenie klimatyzacji zwiększa to zużycie tylko o 5%. Marnotrawimy paliwo, jeśli nie dbamy o prawidłowe ciśnienie w oponach. Gdy jest ono niższe niż o 0,3 atmosfery od zalecanej przed producenta, koszty jazdy wzrastają o 3%.
Eco Driving pozwala ograniczyć trujący smog i dwutlenek węgla wylatujący z milionów rur wydechowych. – Wiadomo, że dla niektórych piękno jazdy samochodem kryje się m.in. w „ryku” silnika przy wciskaniu gazu do podłogi. Ale czy to jest warte marnowania niepotrzebnie pieniędzy w zużytym w nadmiarze paliwie, a także w szybciej zużywających się oponach, klockach i tarczach hamulcowych? Po co płacić za swoją niewiedzę – pyta się Tomasz Talarczyk.
Jacek Golimowski, specjalista Skody Auto Polska, wyjaśnia:
Czy nowoczesne samochody i ich silniki są przystosowane do jazdy w stylu Eco Driving?
Inżynieria materiałowa, technika i technologia produkcji silników pozwalają dzisiaj na wyprodukowanie silnika, którego elementy mogą być poddawane dużym obciążeniom mechanicznym bez ryzyka ich usterki. Również nowoczesne oleje silnikowe są bardziej odporne na duże obciążenia mechaniczne.
Dzięki tym rozwiązaniom i obecnie stosowanym układom zasilania, nowoczesny silnik w całym zakresie prędkości obrotowej wału korbowego jest zdolny wykonać żądaną pracę. Oznacza to, że z określoną prędkością można poruszać się na kilku biegach (3, 4, 5) bez ryzyka uszkodzenia silnika. Oczywiście zmieniając przełożenie w skrzyni biegów zmienia się obciążenie wału korbowego i jego prędkość. To oznacza, że przy tej samej prędkości jazdy samochodu, największe obciążenie wału korbowego i najmniejszą jego prędkość obrotową uzyskuje się na najwyższym biegu. Jest to sytuacja, która pozwala na uzyskanie najwyższej sprawności silnika w danym momencie.
Sterownik silnika otrzymuje ciągle informacje o prędkości wału korbowego, ilości dostarczanego powietrza do silnika, spalaniu stukowym w cylindrze itd. Na tej podstawie dostarcza za pomocą wtryskiwaczy odpowiednią ilość paliwa, reguluje również kąt wyprzedzenia zapłonu. Ten nowoczesny sposób sterowania silnikiem zapobiega spalaniu stukowemu, które w starych konstrukcjach było przyczyną wielu usterek silnika. Silnik nie otrzymuje nadmiaru paliwa, które mogłoby zostać nie spalone.
Jazda na wysokim biegu z niską prędkością obrotową wału korbowego była bardzo niebezpieczna w starszych konstrukcjach, gdyż proces spalania był słabo kontrolowany i przy zmiennych warunkach następowały niebezpieczne opóźnienia. Obecnie niebezpieczne zjawiska zostały wyeliminowane co sprzyja eksploatacji silnika w stylu eco.
Daria Duszyńska
Aktualności
więcej-
Tragiczna doba na drodze i torach. Dwa śmiertelne wypadki
- 4-latek sam i bez ubrania przyszedł do sklepu. Policjanci wyjaśniają sprawę
- Zatrzymaliśmy 43-latka poszukiwanego listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania!
- II Dobroczynna Noc Muzeów
- Dzień otwarty w zamojskiej synagodze
- Nowi ochotnicy w szeregach 2 LBOT. Ponad 120 mieszkańców regionu rozpoczęło szkolenie
- Kino przyjazne sensorycznie
- 17. Przegląd Nowego Kina Francuskiego
Komentowane Aktualności
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Zamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów (1)
- Zielone płuca dla Zamościa. W ciągu czterech lat przybyło już 700 drzew (1)
- Wypadek z udziałem Mercedesa i Mana na DK 74 (1)
- Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVII sesja Rady Miasta Zamość (288)
- Konferencja prasowa Nadleśnictwa Józefów (2)
- 24-latek wymusił pierwszeństwo (1)
- Zderzenie osobówki z ciągnikiem, dwie osoby ranne (2)
- Dziękuję i życzę (1683)
- Dachowanie na DK17 w Chomęciskach Małych (1)
- Wypadek z udziałem karetki (10)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (882)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Nowe ekologiczne autobusy już jadą do Zamościa
dodano: 16.04.2026Pierwszych osiem będzie w bazie do końca tego tygodnia, w kolejnym dojedzie jeszcze sześć. I wtedy we flocie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Zamościu będzie już komplet 14 nowych, elektrycznych autobusów. Wszystkie są w barwach miasta – żółto-czerwone.
Zobacz materiałWspólne patrole policjantów i Straży Leśnej. Razem dbamy o bezpieczeństwo w lasach Roztocza
dodano: 04.05.2026W miniony weekend policjanci ze Zwierzyńca i Krasnobrodu wspólnie z funkcjonariuszami Straży leśnej patrolowali tereny leśne dbając o bezpieczeństwo osób korzystających z uroków Roztocza oraz chroniąc unikatową przyrodę regionu. Wspólne patrole jeszcze nie raz pojawią się w lasach Roztocza, aby monitorować zachowanie osób przebywających na terenach leśnych i reagować na wszelkie przypadki łamania prawa.
Zobacz materiałTo będzie jedyny taki ZOL w regionie. Inwestycja w „starym” szpitalu zmierza do finału
dodano: 07.05.2026Najtrudniejsze prace budowlane już wykonano. Zostały do zrealizowania wykończeniowe. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy powinny się zakończyć, a zmodernizowany i powiększony Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Zamojskim Szpitalu Niepublicznym w Zamościu zacznie funkcjonować w nowej formule jesienią.
Zobacz materiałW bagażach, odzieży i schowkach pojazdów – 4,5 mln zł bez zgłoszenia do kontroli celnej
dodano: 29.04.2026• W I kwartale 2026 roku funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli na przejściach granicznych w województwie lubelskim próby nielegalnego wwozu do Unii Europejskiej gotówki o równowartości prawie 4,5 mln zł. • Osoby, które przekraczały granicę, nie zadeklarowały przewożonych środków do kontroli celnej. • Obowiązek zgłoszenia dotyczy środków płatniczych o równowartości co najmniej 10 tys. euro.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)