zamosc.tv

Lubelski ratusz stracił grube miliony

dodano: 10.03.2011

Nawet o 12,3 mln zł mógł się zmniejszyć budżet magistratu z tytułu tzw. opłat planistycznych. Takie wyliczenia przedstawił NIK po kontroli w lubelskim ratuszu. Niewykluczone, że decyzjami poprzedniej ekipy rządzącej miastem zajmie się prokuratura.

Renta planistyczna to opłata pobierana przy sprzedaży gruntów, których wartość wzrosła w związku ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego. Dzieje się tak, gdy np. grunty rolne zmieniają swoje przeznaczenie na tereny inwestycyjne. Wartość gruntów może też spaść w związku ze zmianą planów. Wtedy ratusz wypłaca właścicielowi odszkodowanie. NIK skontrolował, jak Lublin ustalał i egzekwował opłaty planistyczne w latach 2005 - 2010. Kontrolerzy wystawili negatywną ocenę urzędnikom. Wskazali wiele nieprawidłowości. - Podzielamy większość wyników kontroli. Działania związane z zaleceniami NIK już zostały podjęte - przyznał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Z kontroli wynika, że ratusz zaczął pobierać opłaty planistyczne dopiero od września 2007 r. - Miasto Lublin poniosło szkodę w wysokości co najmniej 6 651 000 zł - czytamy w wystąpieniu pokontrolnym NIK.
To nie jedyne wpadki ratuszowych decydentów. - Miasto nielegalnie wypłaciło Uniwersytetowi Przyrodniczemu 5 682 618 zł tytułem odszkodowania za obniżenie wartości działki - wskazali kontrolerzy.
Chodzi o parcelę na terenie podstrefy ekonomicznej na Felinie. UP sprzedał grunt w czerwcu 2008 r. Zdaniem NIK, uczelni nie należało się odszkodowanie, bo transakcja odbyła się przed wejściem w życie nowego planu zagospodarowania.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.