zamosc.tv

Mimo że są zagrożone, przemyt nimi nadal kwitnie

dodano: 03.07.2026

Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej (SCS) udaremnili w ostatnich tygodniach kilka prób przemytu okazów objętych ochroną.

Tym razem zabezpieczyli koralowce, wylinki węży, wypreparowanego pytona, pazury niedźwiedzia, czaszkę wilka i kolce jeżozwierza.

Wszystkie okazy podlegają ochronie na podstawie przepisów Konwencji Waszyngtońskiej CITES.

Przed zbliżającym się okresem urlopowym przypominamy, o czym należy pamiętać, przewożąc wakacyjne pamiątki.

Koralowce rafotwórcze

Jednym z chronionych gatunków, na które często trafiają funkcjonariusze SCS, są koralowce rafotwórcze. Są to głównie drobne, osiadłe, przeważnie kolonijne polipy wytwarzające zewnętrzne szkielety z węglanu wapnia, tworzące zwartą, wapienną masę. Dzięki nim powstają rafy i wyspy koralowe.

Na trzy okazy fragmentów koralowców natrafili funkcjonariusze z przejść granicznych w Hrebennem, Terespolu i Zosinie. Największy zabezpieczony koralowiec ważył ok. 1,9 kg.

Trójka podróżnych, która próbowała przemycić przez granicę te chronione okazy, tłumaczyła się brakiem wiedzy o zakazie ich przewozu. Funkcjonariusze wszczęli przeciwko nim postępowania.

Kolce jeżozwierza, wylinki, pyton i inne

W ostatnich dniach na dwa ujawnienia trafili funkcjonariusze z Oddziałów Celnych w Dorohusku i Dołhobyczowie podczas kontroli autokarów wjeżdżających z Ukrainy.

W bagażu jednego z podróżnych znaleźli dziesięć kolców różnej długości i ubarwienia, prawdopodobnie pochodzących od jeżozwierza. Obywatel Ukrainy wyjaśnił, że okazy kupił w internecie i zamierzał wykorzystać jako przynętę wędkarską.

Z kolei 43-letnia kobieta, również obywatelka Ukrainy, próbowała wwieźć dwie wylinki węża, prawdopodobnie pytona. Jak wyjaśniła, wiozła je córce na Litwę. Wylinki miały służyć do ozdabiania paznokci.

Natomiast w Dołhobyczowie, u podróżnej z Ukrainy, funkcjonariusze znaleźli niezgłoszoną do kontroli czaszkę wilka.

Chronione okazy znalazły się również w przesyłkach pocztowych. Podczas kontroli paczek z USA i Kanady funkcjonariusze z Oddziału Celnego Pocztowego w Lublinie wykryli wypreparowanego pytona królewskiego oraz trzy pazury niedźwiedzia.

Problematyczne pamiątki

Zanim na dobre rozpocznie się okres wakacyjnych wyjazdów, przypominamy o zasadach, które pozwolą nam uniknąć problemów.

Każdy z nas lubi przywieźć sobie bądź bliskim pamiątkę z podróży. Nie każdy jednak wie, że nie wszystkie pamiątki można przewieźć przez granicę. Kupując pamiątki oferowane w różnych częściach świata, powinniśmy pamiętać, że możemy przyczynić się do wyginięcia rzadkich i chronionych gatunków zwierząt i roślin, z których pamiątki te są wykonane.

Nie należy nabywać i przewozić przez granicę m.in.:

• skór lub wyrobów ze skór dzikich kotów, niedźwiedzi, wilków,

• wyrobów wykonanych ze skór węży, krokodyli lub waranów,

• naturalnych medykamentów i produktów leczniczych (maści, balsamów itp.) zawierających pochodne z niedźwiedzi, pijawek lekarskich i innych zwierząt,

• koralowców, muszli oraz wszelkich pamiątek turystycznych, takich jak nalewki na kobrach lub innych wężach.

Przepisy prawne

Międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. Jej celem jest ochrona dziko występujących populacji tych zwierząt i roślin poprzez kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu – zarówno żywymi okazami, jak i ich częściami oraz produktami pochodnymi.

Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy na podstawie wcześniej wydanych zezwoleń i świadectw.

Brak takich dokumentów podczas przewozu skutkuje obligatoryjną konfiskatą okazów CITES, karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

Michał Deruś

Rzecznik prasowy

Izba Administracji Skarbowej w Lublinie

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.