zamosc.tv

Na „BioFachu" trzeba być

dodano: 23.02.2011

Na „BioFachu" trzeba być - to jednoznaczne stwierdzenie padało przez 4 dni z ust lubelskich wystawców biorących udział w tych największych w Europie i najbardziej prestiżowych targach żywności ekologicznej. Norymberga co roku w lutym staje się światową stolicą eko-producentów, setki wystawców prezentują swoje wyroby spełniające restrykcyjne wymogi produkcji ekologicznej. Od kilku stałym uczestnikiem targów jest województwo lubelskie, którego stoisko organizują pracownicy Departamentu Rolnictwa i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

„BioFach jest doskonałą możliwością do nawiązania kontaktów naszych, rodzimych producentów z odbiorcami żywności ekologicznej praktycznie z całego świata" - mówi Jadwiga Tatara, zastępca dyrektora Departamentu Rolnictwa i Środowiska, stojąca na czele lubelskiej delegacji w Norymberdze - „przy rosnącej z roku na rok konkurencji w tej branży, udział w targach jest koniecznym zabiegiem marketingowym służącym znalezieniu nowych klientów, a także szansą do podpatrzenia najnowszych trendów rozwoju produkcji żywności ekologicznej oraz rozpoznania potrzeb konsumentów".
Na lubelskim stoisku swoje produkty wystawiali producenci skupieni w klastrze „Dolina Ekologicznej Żywności": stowarzyszenie „Ekoland" z Karczmisk, firmy „Symbio" z Lublina, „Wasąg" z Hedwiżyna, „Barwy Zdrowia" z Tarnogrodu i „Cukiernia Zaniewicza Allnet" z Międzyrzeca Podlaskiego. Smaki i zapachy doskonałych wędlin, ciast i sękacza podlaskiego, herbat, soków i pieczywa, pokazy „na żywo" tłoczenia oleju lnianego przez Aleksandra Nowaka - właściciela firmy „Stalmasz" przyciągały gości targowych do naszej ekspozycji również mocno, co ciekawie zaaranżowana ekspozycja Lubelszczyzny.
„Niemcy są zainteresowani żywnością ekologiczną pochodzącą z zagranicy, głównie, ze względu na bliskość, z Polski" - podkreśliła odwiedzająca nasze stoisko Lucyna Klimm, polska bizneswoman mieszkająca od 30 lat w Niemczech - „Niemcy są przyjaźnie nastawieni do naszego kraju, co przekłada się na coraz częstsze kupowanie polskiej, znanej tutaj, żywności".
Lubelska ekspozycja cieszyła się przez cały czas trwania targów dużym zainteresowaniem, nasi wystawcy odbyli szereg obiecujących spotkań z producentami i handlowcami z Niemiec, Austrii, Francji i Holandii, częstymi gośćmi byli dziennikarze m.in. z niemieckiej telewizji ZDF, radia „Deutsche Welle" i gazety „Die Welt".

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.