Awantura o obecność. Prokuratura sprawdzi, czy poseł PiS był na obradach Sejmu
dodano: 06.09.2010Awantura o obecność posła PiS na nadzwyczajnych obradach Sejmu. Włocławski radny SLD zarzucił Łukaszowi Zbonikowskiemu, że ten w tych obradach nie uczestniczył, a potem kilkanaście dni później bezprawnie podpisał listę obecności. - To kłamstwo - odpowiada poseł, ale i tak sprawie ma przyjrzeć się marszałek Sejmu. Wniosek trafił też do prokuratury
Kłótnia toczy się o obrady z 12 sierpnia. Posiedzenie w trakcie parlamentarnych wakacji niespodziewanie zarządził marszałek Sejmu, bo posłowie w trybie pilnym musieli przegłosować pakiet tzw. ustaw powodziowych, potrzebnych do rządowego wsparcia powodzian m.in. z Bogatyni. Nie wszyscy parlamentarzyści dotarli. Czy wśród nich był także poseł Łukasz Zbonikowski? Krzysztof Kukucki, sekretarz generalny Federacji Młodych Socjaldemokratów i wiceprzewodniczący włocławskiej Rady Miejskiej z ramienia SLD, zarzucił politykowi PiS, że go tam nie było, choć należy to do jego obowiązków. Zbonikowski natychmiast odpowiedział na ten zarzut twierdząc, że w tym czasie był w Warszawie i w obradach uczestniczył. Jednocześnie zapowiedział, że Kukuckiemu wytoczy proces za rozpowszechnianie kłamstwa. Pozew jest właśnie przygotowywany.Która lista obecności jest prawdziwa? Obaj politycy mają dowody na podparcie swoich racji. I to bardzo podobne. Kukucki wskazuje na kopię listy obecności na posiedzeniu Sejmu z 12 sierpnia, którą podpisywali posłowie. Na tym dokumencie, który działacz Sojuszu dostał 30 sierpnia z Kancelarii Sejmu brakuje podpisu Łukasza Zbonikowskiego. Ale polityk PiS też ma kopię listy obecności z posiedzenia. Tyle, że trochę inną - ta bowiem wskazuje, że Zbonikowski w obradach jednak uczestniczył. Kopię tej listy datowaną na 31 sierpnia poseł pokazał publicznie lokalnym mediom w ubiegły piątek. Istnieje uzasadniona obawa, że doszło do naruszenia prawa polegające na późniejszym uzupełnieniu listy obecności na nadzwyczajnej sesji parlamentu - twierdzi w rozmowie z TOK FM Michał Więckiewicz z Federacji Młodych Socjaldemokratów, który koordynuje sprawę. Powołuje się przy tym na regulamin Sejmu, który jego zdaniem określa, że taki podpis można złożyć tylko do dwóch godzin po rozpoczęciu obrad. A parlamentarzysta PiS mógł podpisać listę później, nawet 18 dni po posiedzeniu. Uczestniczyłem w obradach i rzeczywiście nie podpisałem się pod listą obecności. Przypomniałem to sobie dopiero w pociągu wracając z posiedzenia i natychmiast zadzwoniłem do Kancelarii Sejmu. Uspokojono mnie, że mogę to w każdej chwili zrobić. - wyjaśnia reporterowi TOK FM poseł Łukasz Zbonikowski. Przypomina, że obrady odbywały się w trudnych warunkach, bo sala posiedzeń była w tym czasie w remoncie. - Doszło więc do mojego przeoczenia. Ale mam 12 osób, które mogą zaświadczyć, że byłem na obradach - zapewnia.
Aktualności
więcej-
Tragiczna doba na drodze i torach. Dwa śmiertelne wypadki
- 4-latek sam i bez ubrania przyszedł do sklepu. Policjanci wyjaśniają sprawę
- Zatrzymaliśmy 43-latka poszukiwanego listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania!
- II Dobroczynna Noc Muzeów
- Dzień otwarty w zamojskiej synagodze
- Nowi ochotnicy w szeregach 2 LBOT. Ponad 120 mieszkańców regionu rozpoczęło szkolenie
- Kino przyjazne sensorycznie
- 17. Przegląd Nowego Kina Francuskiego
Komentowane Aktualności
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Zamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów (1)
- Zielone płuca dla Zamościa. W ciągu czterech lat przybyło już 700 drzew (1)
- Wypadek z udziałem Mercedesa i Mana na DK 74 (1)
- Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVII sesja Rady Miasta Zamość (302)
- Konferencja prasowa Nadleśnictwa Józefów (2)
- 24-latek wymusił pierwszeństwo (1)
- Zderzenie osobówki z ciągnikiem, dwie osoby ranne (2)
- Dziękuję i życzę (1683)
- Dachowanie na DK17 w Chomęciskach Małych (1)
- Wypadek z udziałem karetki (10)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (882)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Ukradł rower bo nie chciał chodzić na piechotę
dodano: 05.05.2026Tarnogrodzcy policjanci odzyskali skradziony rower o wartości 2 000 złotych. 32 – latek, który dopuścił się kradzieży tłumaczył policjantom, że jego rower jest zepsuty a on nie chce chodzić na piechotę. Poszkodowana mieszkanka Tarnogrodu odzyskała swoją własność, a 32 – latek odpowie za kradzież. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz materiałDołącz do Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni!
dodano: 17.04.2026Wojska Obrony Cyberprzestrzeni to specjalistyczny komponent sił zbrojnych odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa w kolejnej domenie operacyjnej jaką jest cyberprzestrzeń.
Zobacz materiałDzień otwarty w zamojskiej synagodze
dodano: 14.05.2026W niedzielę, 15 marca zapraszamy Państwa do bezpłatnego zwiedzania z przewodnikiem. Opowiemy, pokażemy, odpowiemy na pytania.
Zobacz materiałOszustwo przy sprzedaży aparatu słuchowego z wykorzystaniem kodu blik
dodano: 21.04.202662 – letni mieszkaniec Parczewa stracił blisko 15 tysięcy złotych chcąc sprzedać na portalu ogłoszeniowym aparat słuchowy. Potencjalny kupiec wysłał mu link mający na celu finalizacje transakcji, który przekierował 62 – latka do bankowości elektronicznej. Tam zgodnie z poleceniami telefonicznymi odbierając zapłatę musiał stworzyć historię przelewów za pomocą kodów blik. Gdy podał ostatni kod rozmowa nagle została zakończona. Chwilę później mężczyzna zdał sobie sprawę, że został oszukany, a z jego konta zniknęło prawie 15tysięcy.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)