zamosc.tv

Mazowiecki : Kaczyński niegodziwie kłamie

dodano: 02.09.2010

To niegodziwość nikczemna. Byłem zdumiony, oburzony i rozsierdzony - tak o wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego na zjeździe "S" mówił na antenie TVN24 były premier Tadeusz Mazowiecki. Jego zdaniem, prezes PiS mówi nieprawdę i próbuje zniszczyć historię "S", a PiS to partia-sekta, w której trzeba mieć religijny stosunek do przywódcy i wierzyć w historyczne dokonania jego i jego brata - Lecha Kaczyńskiego.

BYŁY PREMIER O WYSTĄPIENIU PREZESA PIS NA ZJEŹDZIE "S"

Były premier nie krył oburzenia wystąpieniem prezesa PiS na poniedziałkowym zjeździe "S". Kaczyński stwierdził, że eksperci Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego (był wśród nich m.in. Mazowiecki), w czasie strajku w Stoczni Gdańskiej chcieli dogadywać się z komunistami. Nie wymienił jednak nazwisk. Mazowiecki rozmawiał z Kaczyńskim o tym wystąpieniu. - Podszedł do mnie i powiedział: "Tadeusz, nie ciebie miałem na myśli". Na co ja zapytałem: "A kogo?", odpowiedział: "Tego, który już nie żyje ". Domyśliłem się, że chodzi mu o Bronisława Geremka - relacjonował były premier. I dodał: - To mnie rozsierdziło, bo powoływanie się na zmarłego brata przeciw zmarłemu, który nie może się bronić. To niegodziwość nikczemna. Podkreślając, że to, co padło z ust Kaczyńskiego, to kłamstwo, przyznał że bardzo cieszy się z reakcji Henryki Krzywonos (tuż po wystąpieniu prezesa PiS wdarła się na mównicę i ostro skomentowała jego słowa, stwierdziła m.in., że Kaczyński "nie powinien dzielić ludzi").

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.