Zawsze pierwsi
dodano: 31.05.2011
Praktycznie codziennie wyjeżdżają w nowe miejsca, bardzo często takie, w których nikt z IX zmiany jeszcze nie był. Przecierają szlaki, sprawdzają drogi, są wysyłani tam, gdzie inne pododdziały nie dojeżdżają. Taka jest misyjna codzienność zwiadowców 1. plutonu grupy rozpoznawczej (GR) Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.
1. zespół GR stacjonuje na co dzień w Warriorze, najbardziej wysuniętej na południe bazie Polskich Sił Zadaniowych (PSZ). Wiele zadań wykonują z żołnierzami zgrupowania bojowego (ZB) Bravo. Kiedy działają razem z piechocińcami – robią to co oni. Jednak zanim dotrą na miejsca akcji ich zadaniem jest najczęściej rozpoznanie drogi - jadą jako pierwsi. „Na wszystko trzeba zwracać uwagę, mamy do czynienia z bardzo niesprzyjającymi warunkami. Unikamy głównych dróg i szlaków, nie jeździmy po starych śladach. Staramy się dostrzegać każdy szczegół i element odbiegający od normy”- mówił dowodzący pierwszym wozem st. kpr. Rafał Miśkowiec.
Ostatnio, późnym wieczorem dowódca zespołu ppor. Dawid Ząbek został wezwany do TOC-u (z ang. Tactical Operation Center – taktyczne centrum operacyjne). Dostał zadanie sprawdzenia miejsca gdzie według informacji z posterunku obserwacyjnego rebelianci przygotowywali rakietę do wystrzelenia w kierunku bazy. Czas do wyjazdu – niecałe 30 minut. Pojechali. Warunki terenowe okazały się znacznie cięższe niż się spodziewali. Wiele przewężeń kanalizujących ruch, które musieli sprawdzić, głębokich studni, zupełnie niewidocznych w kompletnych ciemnościach nocy. To była długa droga, ale dotarcie do celu wynagrodziło im jej trudy, gdyż w miejscu o wskazanych współrzędnych rzeczywiście znaleźli rakietę wycelowaną w kierunku bazy. „Zazwyczaj dostajemy pewne informacje, wyjeżdżamy w miejsca gdzie rzeczywiście coś jest. Kiedy ludzie wracają z takiej roboty, wiedzą, że zrobili coś dobrego. To nas niesamowicie motywuje do następnych wyjazdów.” – podsumował dowódca zespołu ppor. Dawid Ząbek.
Innym razem, tuż po powrocie z patrolu, dostali zdjęcie satelitarne Kalaty (typowa afgańska zabudowa), w której najprawdopodobniej przechowywano pocisk rakietowy z wyrzutnią, bądź moździerz. Pojechali transporterami rosomak, bo są bardziej mobilne na bezdrożach, a zależało im na czasie. Błyskawicznie trafili we właściwe miejsce i przeszukali wskazany obiekt.
Czasami kolejne zadanie dostają zaledwie po kilku godzinach od powrotu do bazy, ale chłopaki z rozpoznania nigdy nie marudzą. „Najpierw myślę o tym co, gdzie i jak mamy zrobić, na ile będzie to trudne. Potem zastanawiam się jak do tego przygotować ludzi i jak im tą informację przekazać, aby ich nie przerazić, gdy jedziemy w miejsce gdzie dzień wcześniej kompania miała kontakt i napotkała silny opór, a my jedziemy w to samo miejsce w nocy, zaledwie kilkoma wozami. Staram się te zadania przekazać tak, aby nie wydawały się nie do wykonania. Jednak 1 zespól to ekipa tak przygotowana i zmotywowana, że kiedy dostajemy zadanie, wiemy, że jest trudne, ale wiemy też, że sobie poradzimy.” mówił ppor. Ząbek.
Zadania grupy rozpoznawczej to też długie i starannie przygotowane akcje. Ostatnio mieli rozpoznać drogę lądową i znaleźć bezpieczny szlak do bazy PSZ Giro, w terenie, którego od dawna w tych celach nie wykorzystywano. Tę akcje realizowali wspólnie z piechocińcami 1. plutonu 2. kompanii zgrupowanie bojowego Bravo oraz saperami amerykańskiego RCP ( z ang. Road Clerance Patrol – patrol rozminowania). W drodze powrotnej piechocińcy zamykający kolumnę pojazdów zostali zaatakowani przez rebeliantów uzbrojonych w moździerze, karabiny maszynowe i granatniki przeciwpancerne. Polacy szybko odpowiedzieli ogniem, zwiadowcy ubezpieczyli wyjście kolegów z Bravo i wydostali się z zasadzki. Jednak niedługo później znów zostali zaatakowani. Polacy szybko przejęli inicjatywę. Zniszczyli między innymi stanowisko moździerza. Łącznie poległo wówczas 6. rebeliantów. „To była długa akcja, ale wyszliśmy z niej praktycznie bez żadnych start” – podsumował dowódca sekcji st. plut. Robert Lisiecki.
Czasu wolnego nie zostaje zbyt wiele. Po powrocie najpierw trzeba obsłużyć broń i pozostały sprzęt, uzupełnić amunicję. Później są krótkie chwile kontaktu z rodziną, szybki odpoczynek i długie rozmowy zwiadowców. „Mamy duży stół na zewnątrz przed swoim budynkiem. Siadamy przy nim, słuchamy radia, rozmawiamy, opowiadamy o tym co robiliśmy wcześniej, żartujemy i śmiejemy się. To nam pozwala ładować prywatne „akumulatory”. Jesteśmy małą grupą i dzięki temu jesteśmy bardzo zżyci.” -mówił dowódca sekcji st. plut. Artur Mielczarek.
1. zespół grupy rozpoznawczej w całości wywodzi się z kompanii rozpoznawczej 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza, wchodzącej w skład „Czarnej Dywizji”. Natomiast żołnierze zgrupowania bojowego Bravo są sformowani na bazie 1. batalionu piechoty zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej z tej samej brygady.
ppor. Anna Wisłocka
Aktualności
więcej-
XXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026"
- Ulica Literacka 2026
- Wakacje Małych Podróżników – 3 dni pełne przygód!
- Policyjny pościg za nastolatkami bez uprawnień na crossach na DW-846
- Niezatrzymanie się przed znakiem „STOP” początkiem problemów 32-latka
- Wyjątkowy rajd na 35-lecie BiOSG
- ZUS rozlicza składkę zdrowotną za 2025 rok. Ponad 1,25 mld zł wróciło do przedsiębiorców
- Owocowy zawrót głowy - warsztaty dla dzieci
Komentowane Aktualności
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (200)
- Dziękuję i życzę (1685)
- Mandat 1000 zł i 10 punktów dla 39-latki (2)
- Umowa na budowę PSZOK w Zamościu podpisana (12)
- 90-latek wjechał w tył toyoty (2)
- Ponad 80 milionów złotych z KPO na rozwój medycyny i cyfryzację (11)
- Tragiczny finał zabawy nad wodą. 22-latek utonął w Zamościu (4)
- Dziękuję i życzę (1685)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Biblioteczna Odyseja, czyli niezwykła podróż z 10 skarpetkami – zajęcia dla dzieci w wieku szkolnym
dodano: 20.06.2026Upragnione wakacje za pasem, więc… zapraszamy do Książnicy Zamojskiej na Biblioteczną Odyseję, czyli niezwykłą podróż z 10 skarpetkami!
Zobacz materiałBezpłatne szkolenia: zapobiegaj wypadkom przy pracy
dodano: 25.06.2026Wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym pracowników można zapobiegać. Od czego zacząć? Na przykład od bezpłatnych szkoleń, na które zaprasza Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Trwają zapisy.
Zobacz materiałDiecezjalna Pielgrzymka Rodzin w Tomaszowie Lubelskim
dodano: 12.07.2026W dniach 15-16 lipca w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Tomaszowie Lubelskim odbędą się uroczystości odpustowe, połączone z Diecezjalną Pielgrzymką Rodzin.
Zobacz materiałXXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026"
dodano: 13.07.2026XXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026" odbędzie się w dniach 13-19 lipca.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)