zamosc.tv

Miasto kupiło szkole nowiutkie samochody. Uczniowie mówią o nich: W pełni wypasione

dodano: 22.05.2026

Ponad 160 tysięcy złotych kosztowały dwa nowe Ranult Clio dla Centrum Kształcenia Zawodowego nr 1 w Zamościu. Służą młodzieży do nauki jazdy. Pieniądze na te pojazdy w całości pochodziły z budżetu Miasta Zamość.

„Renówki” dojechały do CKZ na ul. Szczebrzeskiej już jakiś czas temu, a w piątek (22 maja) zostały oficjalnie, uroczyście przekazane. Okazją był XVI Dzień Motoryzacji organizowany przez Zespół Szkół Ponadpodstawowych Nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Zamościu, ściśle współpracujący z CKZ Nr 1.

– W ostatnich latach bardzo mocno stawiamy i rozwijamy klasy branżowe. Będziemy to robić nadal. Chcemy uczyć młodych ludzi zawodu, a jednocześnie pomagać spełniać im ich pasje, bo one dają sens życiu i sprawiają, że pracę wykonuje się z przyjemnością – podkreśla Rafał Zwolak, prezydent Zamościa.

– Pan prezydent zdecydował się kupić te dwa auta, aby uczniowie mogli na nich w ramach zajęć odbyć kurs praktyczny do uzyskania prawa jazdy – mówi Monika Żur, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Zamość.

Dla CKZ nr 1 ten prezent ma ogromne znaczenie. Placówki na wydatek ponad 160 tys. zł po prostu nie byłoby stać, a samochody były bardzo potrzebne.

– Używane do tej pory auta miały ponad 15 lat. Zaczynały po prostu się psuć – tłumaczy Janusz Jasek, dyrektor CKZ Nr1.

Dodaje, że uczniowie mają w takie przedmioty jak język polski i matematyka, a w niektórych zawodach muszą przechodzić również kurs na prawo jazdy kategorii B. Niezbędne jest więc, by mieli się na czym uczyć.

– W swoich szkołach odbywają część teoretyczną, u nas praktyczną. Takich osób szkolimy około 60 rocznie. I muszę się pochwalić, że ze statystyk WORD wynika, iż mamy najwyższą w mieście zdawalność – podkreśla dyrektor Jasek.

– Zrobienie prawa jazdy jest w dzisiejszych czasach kosztowne, a dzięki możliwościom, jakie dajemy młodzieży, uczniowie mogą zdobyć te kwalifikacje i uprawnienia bezpłatnie – wskazuje dyrektor Żur. A Janusz Jasek dodaje, że jeśli ktoś z młodzieży ma potrzebę dodatkowego ćwiczenia jazdy przed egzaminem, to w ramach zajęć pozalekcyjnych, również ze szkolnych samochodów może korzystać.

Nowe Renault Clio mają silniki o pojemności 1.0. Są fabrycznie dostosowane do tankowania zarówno benzyną, jak i gazem. To istotne ze względu na koszty. Auta mają na wyposażeniu klimatyzację, kilka poduszek powietrznych, wszelkie możliwe czujniki i wspomagania. Uczniowie mówią o nich podobno: W pełni wypasione.

Tuż po oficjalnym przekazaniu kluczyków prezydent Zwolak i dyrektor Żur na placu manewrowym przetestowali oba nowe samochody.

 

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.