zamosc.tv

Sprzedała dopalcze, usłyszała zarzuty

dodano: 15.07.2015

Zarzuty narażenia na bezpośrednie narażenie życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszała 25 latka, która sprzedała dopalacze młodym mężczyznom. Ci w miniony weekend trafili do szpitala po zażyciu tego niebezpiecznego środka. Sklep, w którym sprzedawano dopalacze został zamknięty. Policjanci ostrzegają przed konsekwencjami zażywania tych niebezpiecznych substancji.

W poniedziałek do policyjnego aresztu trafiła 25 letnia kobieta, która sprzedawała dopalacze. Po ich zażyciu w weekend do puławskiego szpitala trafiło czterech młodych mężczyzn z różnymi objawami. Jedni byli agresywni, z drugimi nie było kontaktu. Cześć z nich przyznała, że dopalacze kupiła w jednym z punktów w mieście. Policjanci  współpracując  z Państwową Inspekcją Sanitarną weszli do punktu sprzedaży tych środków.  W konsekwencji sklep został zamknięty. 25 letnia mieszkanka gm. Puławy wczoraj usłyszała zarzuty narażenia na bezpośrednie narażenie życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.