zamosc.tv

Lubelskie pachnące ziołami

dodano: 27.06.2013

Mamy nowy wpis na ogólnopolskiej liście produktów tradycyjnych! Jest nim tymianek z Fajsławic, który został zarejestrowany jako 107 specjał z województwa lubelskiego. To doskonała forma promocji wspaniałych tradycji zielarskich. Warto bowiem podkreślić, że różne gatunki ziół na dobre wpisały się w krajobraz naszego regionu, a powierzchnia ich upraw sięga dziś 5,5 tys. hektarów.

Skąd fajsławicki tymianek na liście produktów tradycyjnych? Ponieważ ma niezwykłe właściwości z chęcią wykorzystywane w kuchniach naszych babć. Charakteryzuje się gorzkawym, pikantnym smakiem i intensywnym orzeźwiającym ziołowym zapachem wynikającym z zawartości olejku tymolowego. Ziele tymiankowe spożywane z potrawami nie tylko poprawia
smak, ale i przyczynia się do poprawy zdrowia. Obok walorów sensorycznych, posiada właściwości konserwujące, hamujące rozwój chorobotwórczej mikroflory w potrawach. Jest również niezwykle cenne dla pszczelarstwa - miód tymiankowy stanowi uzupełnienie leczenia schorzeń układu oddechowego: grypy i anginy.
Regionalnym dominantem w produkcji ziela jest powiat krasnostawski, a zwłaszcza specjalizująca się w tym gmina Fajsławice. Oprócz tymianku, uprawia się tu m.in. tak pożądane w kuchni przyprawy, jak majeranek, szałwia, melisa, oregano, cząber czy lubczyk. Lista jest o wiele dłuższa... To prawdziwe centrum zielarstwa polskiego. Trudno bowiem znaleźć w skali regionu, a nawet kraju, drugą taką gminę, w której koncentracja polowych upraw zielarskich byłaby tak duża. Najważniejszym elementem wyróżniającym zioła z Fajsławic, są specyficzne warunki klimatyczne oraz to, że są one uprawiane metodami tradycyjnymi w sposób ekstensywny bez użycia nowoczesnych intensywnych metod produkcji i dużej ilości oprysków. Dziś powierzchnia upraw ziołowych pod Fajsławicami wynosi średnio, w zależności od koniunktury cen, 550-800 ha, z czego zdecydowanie najwięcej jest właśnie tymianku właściwego.
To jednak nie jedyne miejsce w regionie pachnące ziołami. Inną "skarbnicą" tymianku, ale także melisy, szałwii i majeranku jest rejon świdnicki. Z kolei rumiankiem pachnie Włodawa, gdzie wysiewa się oprócz tego rutę, malwę, dziurawiec czy babkę lancetowatą. Z uprawy rumianku i mięty słyną powiaty: bialski i parczewski. W tym drugim uprawia się też mniejsze ilości melisy, kozłka lekarskiego i arcydzięgla. Zasiewy kozłka dominują też w powiatach: puławskim, lubartowskim, zamojskim oraz biłgorajskim. Jak podaje Urząd Statystyczny w Lublinie, z łącznej powierzchni niemal 5,5 tys. ha, co roku zbiera się na Lubelszczyźnie ponad 6 ton ziół!

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.