28-latek wjechał w skarpę, w organizmie miał prawie 1,5 promila
dodano: 24.06.202528-latek kierując Oplem w m. Bereść na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem zjechał na pobocze, do przydrożnego rowu i uderzył w skarpę. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie 1,5 promila. Pamiętajmy, że prowadzenie pojazdu po wypiciu alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność, za którą można zapłacić zdrowiem, a nawet życiem – swoim lub innych.
Wczoraj w godzinach porannych dyżurny komendy został poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejscowości Bereść w gminie Grabowiec. Kierujący Oplem zjechał tam do przydrożnego rowu.
Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierujący jechał od miejscowości Grabowiec Góra. W wyniku niedostosowania prędkości do warunków ruchu na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem zjechał na lewe pobocze a następnie do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w skarpę.
Oplem kierował 28-letni mieszkaniec gminy Grabowiec. Podróżował sam.
Kierujący z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Wcześniej policjanci zbadali stan jego trzeźwości. Jak się okazało, 28-latek był nietrzeźwy, w organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu.
Mężczyzna stracił już uprawnienia do kierowania pojazdami. Przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz wysoka kara finansowa.
Apelujemy o rzeźwość za kierownicą. Pijany kierowca stanowi zagrożenie dla siebie, swoich pasażerów i innych użytkowników dróg. Prowadzenie pojazdu po wypiciu alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność, za którą można zapłacić zdrowiem, a nawet życiem – swoim lub innych.
podkomisarz Dorota Krukowska – Bubiło
Aktualności
więcej-
51. Zamojskie Lato Teatralne
- Rozbito międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się przemytem papierosów
- Kino przyjazne sensorycznie
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim
- W końcu się udało. Będzie remont mostu przy Nowej Bramie Lubelskiej
- Znęcał się nad rodziną i groził śmiercią. Recydywista trafił do aresztu
- „Damy i huzary” Teatru Klasyki Polskiej
- Przeprowadzono blisko 150 kontroli legalności pobytu obcokrajowców
Komentowane Aktualności
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVIII sesja Rady Miasta Zamość (395)
- Prezydent o aktualnej sytuacji jednostek oświaty i rezygnacji Marka Kudeli (82)
- Niebezpieczne wyprzedzanie (1)
- Briefing prasowy dotyczący aktualnej sytuacji jednostek oświaty i rezygnacji Marka Kudeli (47)
- Zderzenie osobówki z karetką w Bodaczowie (3)
- Nietrzeźwy 59-latek doprowadził do zdarzenia (1)
- 1500 zł i 10 punktów karnych (2)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Fontanna na Rynku Wodnym nie działa. Ktoś czymś zapchał dysze
dodano: 30.05.2026Została uruchomiona na majówkę, ale teraz jest wyłączona. Fontanną na Rynku Wodnym w Zamościu muszą się zająć serwisanci firmy, która kilka lat temu instalowała w niej nowy system. Bo dysze zostały czymś bardzo mocno zapchane.
Zobacz materiałNieszczęśliwy wypadek 41-latka na hulajnodze elektrycznej
dodano: 26.05.2026Wyjaśniamy okoliczności tragicznego w skutkach wypadku do którego doszło w niedzielę w Lubyczy Królewskiej. 41-letni kierujący hulajnogą elektryczną mając 2,5 promila alkoholu w organizmie jechał drogą kamienistą o nierównej nawierzchni, w pewnym momencie stracił panowanie nad jednośladem i przewrócił się na drogę. Z urazem głowy trafił do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia. Prokurator zarządził sekcję zwłok mężczyzny.
Zobacz materiałWypadek z udziałem karetki pogotowia w m. Bodaczów
dodano: 07.06.2026Wypadek z udziałem karetki pogotowia w m. Bodaczów
Zobacz materiałZnęcał się nad rodziną i groził śmiercią. Recydywista trafił do aresztu
dodano: 12.06.2026Na trzy miesiące do aresztu trafił 57-letni mieszkaniec gminy Kraśniczyn podejrzany o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją rodziną. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)