"Kobiety, konie, kwiaty"-Stanisław Pasieczny
dodano: 09.10.2024Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy rysunku i malarstwa Stanisława Pasiecznego „Kobiety, konie, kwiaty”, dnia 11 października o godz. 17.00.
STANISŁAW PASIECZNY urodził się w 1939 r. w Polanówce (woj. lubelskie). W 1959 r. ukończył
Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu. W latach 1959 – 1965 studiował w Akademii Sztuk
Pięknych w Krakowie na Wydziale Malarstwa. Dyplom w pracowni prof. Emila Krchy uzyskał w 1965 r. Po
ukończeniu studiów, rozpoczął pracę zawodową w Tomaszowie Lubelskim: (Muzeum Regionalne, Dom
Kultury). Od 1975 r. mieszka i pracuje w Zamościu, gdzie pełni m.in. funkcję plastyka miejskiego. W 1983 r.
był inicjatorem i współtwórcą zamojskiej Galerii Sztuki Współczesnej, którą kierował do 2000 roku.
Jest członkiem ZPAP i Stowarzyszenia Pastelistów Polskich, współtwórcą wielu inicjatyw
artystycznych; konkursów, przeglądów i plenerów. Zajmuje się malarstwem i grafiką szczególnie grafiką
użytkową. Projektuje medale, znaczki, proporczyki i druki okolicznościowe. Loga dla firm, stowarzyszeń,
urzędów i wydawnictw. Projektuje okładki, ilustracje do zbiorów poezji oraz wydawnictw historycznych.
Jest autorem wielu rysunków satyrycznych i karykatur publikowanych w lokalnej prasie. Projektuje
plakaty, karty pocztowe oraz stemple okolicznościowe. Był pierwszym projektantem logo i oprawy
graficznej Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego.
Prace artysty znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą (Australia, Bułgaria, Słowacja,
Wielka Brytania, Holandia, Szwajcaria, Francja, USA, Ukraina, Kanada, Austria, Włochy, Grecja, Węgry,
Indonezja, Niemcy, Dania, Meksyk, Watykan) oraz w kolekcjach muzealnych (Lublin – Majdanek, Zamość,
Biała Podlaska, Miechów, Tomaszów Lubelski, Schwabisch Hall – Niemcy, a także w departamencie MON
w Warszawie i w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie). Jest autorem 17 wystaw indywidualnych;
uczestniczył w ponad 100 wystawach zbiorowych (środowiskowych, ogólnopolskich i międzynarodowych).
Uczestniczył w 43 plenerach.
Każda sztuka jest swoistym zapisem wrażliwości artysty, dialogiem jaki prowadzi z otaczającym go
światem, a czasem jest zwierciadłem, w którym odbija się ten otaczający świat, przepuszczony zwykle przez
filtr własnej wyobraźni.
Swoją rzeczywistość Stanisław Pasieczny zawsze postrzega z kolorystyczną równowagą, bez dysonansów
i wielkich kontrastów, bo Artysta żyje spokojnie, w zgodzie z samym sobą, zachowując dystans do siebie
i otaczającego świata. Nie zabiega o miejsce na afiszu, nie szuka poklasków, żyje sztuką i ona wydaje się
nieustannie wypełniać jego życie aż po brzegi. Życie z dala od wielkomiejskiego hałasu, na który składają
się też te głośne i często szokujące działania współczesnych twórców.
Pasieczny nigdy nie ulegał i nie ulega panującym modom, czerpiąc wciąż naukę od klasyków polskiego
malarstwa, zwłaszcza tych z przełomu XIX i XX wieku. Potrafi „wypowiedzieć się” na każdy temat
i w każdej technice malarskiej. „KOBIETY KONIE KWIATY” są zaledwie wycinkiem tej różnorodnej
twórczości, uprawianej od blisko sześćdziesięciu lat. To tematy, które nie wymagają od widza
intelektualnego wysiłku, a refleksji można poddać tu przede wszystkim warsztat malarski – rzetelny
i profesjonalny, bez drogi na skróty. Ten warsztat malarski, wypracowany przez wiele lat, jest dowodem na
to, że Artysta malując z lekkością i wrażliwością, osiągnął ogromną swobodę w operowaniu pędzlem.
W portretach, malowanych pospiesznie, ale delikatnie, wydobywa psychologiczną głębię modela,
a umieszczając go na w miarę neutralnym tle, pozwala widzowi na nawiązanie z nim bezpośredniego
kontaktu. „Ciotkę z kogutem” pokazuje w jej naturalnym otoczeniu, a twarz „Mamy” – kreśli tuszem na
papierze tak sugestywnie i emocjonalnie, jak przed wiekami zrobił to Albrecht Dürer. Czasem do portretów
wprowadza „rekwizyty” – instrument czy owoce, albo umieszcza postać, zwyczajnie, przy kawiarnianym
stoliku. W „Subtelnej” trudno o większą lekkość i… subtelność – to zjawiskowy portret, w którym artysta za
pomocą kredki mistrzowsko „wyprowadza” tę subtelną twarz z neutralnej bieli papieru.
Każdy portret można poddać analizie, bo każdy ma w sobie to „coś”, co wymyka się jednoznacznej
klasyfikacji. W tej grupie tematycznej znajdują się też i takie przedstawienia, które świadczą o poczuciuhumoru artysty („Kobieta z perłą” czyli z puszką piwa) i choć czasem ten humor wydaje się mieć odcień
czerni (by na przykład pokazać przemijanie), to jednak przełamana jest ona dostojnym granatem, jak
w obrazie „Czas”, gdzie postać kobiety przeistacza się w szkielet. Właściwie wszędzie można odnaleźć
odbicie osobowości twórcy - obrazy pogodnego usposobienia. Potwierdza to przede wszystkim wyjątkowy
autoportret zatytułowany „Czy czuje pan mrowienie”, z enigmatycznymi postaciami w tle.
Podobnie rzecz się ma z kwiatami, będącymi również obrazem tej niepospolitej wrażliwości na
otaczający świat, w którym artysta dostrzega piękno zarówno rozległego pejzażu, korony drzewa, jak
i drobnej trawy, płatka czy liścia. W kępie roślin „odnotowuje” światło przenikające przez liście;
mistrzowsko odtwarza kwiaty w ich naturalnym otoczeniu - nie czyniąc ich elementami martwych natur,
utrwala po prostu życie w jego najpiękniejszym fragmencie. Malarz wydaje się bawić kolorem,
uwzględniając jego zależność od światła, wykorzystując na przykład w „Piwoniach” zasadę kontrastu
równoczesnego. Świadoma szkicowość w odtwarzaniu wycinków natury powoduje, iż patrząc na obraz
można odczuć zarówno ciepło słonecznych promieni, jak i lekkość wiatru delikatnie poruszającego łodygami
roślin.
Do malarskich fascynacji światem – naturą i człowiekiem – dołączają wizerunki zwierząt. Szczególne miejsce
w twórczości Stanisława Pasiecznego zajmują konie - Artysta zdecydował się dołączyć je teraz do kwiatów i kobiet
być może po to, by wskazać, co w jego życiu zajęło szczególne miejsce. W sposobie ich odtwarzania niewątpliwie
dorównuje Juliuszowi Kossakowi, a może nawet go przewyższa, albo po prostu prowadzi dialog z wielkim
mistrzem używając często tej samej – akwarelowej techniki. Nie trzeba uświadamiać, że ten temat nie należy do
łatwych – wymaga znawstwa anatomii i niejednokrotnie także historii, by sceny z końmi odnieść do konkretnych
wydarzeń.
Ważne miejsce zajmują także szkice, które zawsze pokazują etapy twórczości, warsztat artysty
i potwierdzają jego wyjątkowe umiejętności.
Śledząc tę bogatą twórczość można odnieść wrażenie, że dla Artysty nie ma tematu trudnego – że
w swoim malarskim języku potrafi wyrazić wszystko, łącząc realizm z impresjonistycznym widzeniem
świata, czasem upraszczając, zabarwiając groteską i lekkim humorem. Pasieczny przyzwyczaił nas do
hiperrealistycznych obrazów zamojskiej architektury, pejzaży miejskich, z pokazania których tym razem
zrezygnował. Wszystko, co czyni tematem swej sztuki jest akceptacją życia, czerpaniem z natury pełnymi
garściami – i wszystko z podobną sprawnością kompozycyjną i kolorystyczną, a przede wszystkim
z niebywałą lekkością. To spełnione artystyczne życie, które identyfikuje się w pełni z dziełem artysty, choć
obraz – jak powiedział Gustaw Klimt – ma być obrazem, niczym więcej. Ale może być przecież – jak
w przypadku Stanisława Pasiecznego – obrazem życia.
Izabela Winiewicz-Cybulska
Izabela Winiewicz-Cybulska
Aktualności
więcej-
Zamość !dealny na Majówkę 2026
- Ostatnie poprawki przed sezonem turystycznym
- Majówka w Tomaszowie Lubelskim
- Czas na roczne rozliczenie składki zdrowotnej
- Zamość potrzebuje nowych, tanich mieszkań. Władze miasta pracują nad tym, by ten cel osiągnąć
- Udzielił pomocy kobiecie w wypadku
- Informatory "w obronie Ojczyzny"
- Nieszczęśliwy wypadek podczas wycinki drzew w lesie
Komentowane Aktualności
- Wypadek z udziałem Mercedesa i Mana na DK 74 (1)
- Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty (1)
- Strefa Płatnego Parkowania w Zamościu powraca! (5)
- 54–latek kierował Skodą mając prawie 3 promile (1)
- Umowa na budowę boiska wielofunkcyjnego na os. Orzeszkowej w Zamościu (3)
- Oświadczenia władz Zamościa w związku z nową strategią promocji miasta (16)
- XXVI sesja Rady Miasta Zamość (5)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVI sesja Rady Miasta Zamość (547)
- Hulajnogą w psa (6)
- Wypadek na krajowej 17 (1)
- XXIV sesja Rady Miasta Zamość (796)
- Potrącenie 84-letniego rowerzysty (3)
- Substancja oleista na wodzie (1)
- Pałac Zamoyskich w Zamościu – Dziedzictwo Rzeczypospolitej (15)
- Dziękuję i życzę (1679)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (882)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Zamość potrzebuje nowych, tanich mieszkań. Władze miasta pracują nad tym, by ten cel osiągnąć
dodano: 22.04.2026Zatrzymanie młodych ludzi w Zamościu, stworzenie warunków, dzięki którym stać by ich było na kupno własnego mieszkania – to jeden z priorytetów władz miasta. Prace nad tym trwają od początku kadencji.
Zobacz materiałUtrata prawa jazdy i wysoki mandat w „recydywie” za przekroczenie prędkości
dodano: 01.04.2026Policjanci zamojskiego ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego Audi, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością 124 km/h. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej zatrzymany za przekroczenie dozwolonej prędkości. Za popełnione wykroczenie w warunkach „recydywy” otrzymał wysoki mandat i punkty karne. Mężczyzna stracił też prawo jazdy.
Zobacz materiałPoszukiwany za handel bronią 61-latek powiązany w przeszłości z gangiem mokotowskim wpadł podczas dynamicznej akcji lubelskich „Łowców Głów” i kontrterrorystów
dodano: 13.04.2026Groźnego przestępcę mającego na koncie kierowanie przed laty zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, zatrzymali podczas dynamicznej akcji na jednej z ulic Puław Łowcy Głów z KWP w Lublinie przy wsparciu lubelskich kontrterrorystów. 61-letni mieszkaniec Lublina powiązany w przeszłości z gangiem mokotowskim, 10 lat spędził w więzieniu. Tym razem poszukiwany był do odbycia 4-letniej kary pozbawienia wolności za handel bronią i amunicją oraz wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna został już osadzony w Areszcie Śledczym w Lublinie.
Zobacz materiałZaproszenie na wernisaż wystawy „Kobiety Oręża Polskiego”
dodano: 14.04.2026Dyrektor Muzeum Zamojskiego w Zamościu Anna Cichosz serdecznie zaprasza na wernisaż wystawy „Kobiety Oręża Polskiego”.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)