zamosc.tv

Policjanci wyciągnęli 22-latka z grzęzawiska.

dodano: 24.11.2010

Szybka interwencja i sprawne działania koordynowane przez Oficera Dyżurnego bialskiej jednostki doprowadziły do odnalezienia 22-letniego mieszkańca pow. łukowskiego. W nocy, po godzinie pierwszej, mężczyzna zadzwonił do Dyżurnego z informacją, że zapadł się w grzęzawisku nad rzeką Krzną i nie potrafi się z niego sam wydostać. Po ponad pół godzinie od zgłoszenia policjanci odwieźli zmarzniętego, ale szczęśliwego mężczyznę do domu.

Ponieważ mężczyzna nie był mieszkańcem Białej Podlaskiej nie potrafił, nawet w przybliżeniu, podać swojej lokalizacji. Nie był też w stanie podać żadnych charakterystycznych punktów, po których można by zawęzić rejon poszukiwań. Twierdził jedynie, że idąc z centrum miasta na skróty wzdłuż Krzny zapadł się w grzęzawisku. Dyżurny najpierw wysłał radiowozy na trzy bialskie mosty i polecił im włączyć światła błyskowe. Niestety, poprzez utrzymywaną stale łączność telefoniczną usłyszał, że 22-latek nie widzi świateł policyjnych radiowozów. Wkrótce rejon poszukiwań został zawężony. Policjanci udali się w rejon ul. Łomaskiej . Mężczyznę udało się znaleźć w rejonie łąk przy ul. Droga Wojskowa. Okazało się, że faktycznie zapadł się on po pas w grzęzawisku nad rzeką Krzną, a próby wydostania się doprowadzały tylko do coraz głębszego zanurzenia. Pechowcem okazał się 22-letni Tomasz D. z powiatu łukowskiego.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.