zamosc.tv

"Minął czas współczucia dla Jarosława Kaczyńskiego"

dodano: 15.09.2010

Minął czas współczucia dla Jarosława Kaczyńskiego, bo naraża on na szwank ważne interesy państwa i polskiej demokracji. Nawet największy dramat osobisty nie może tego usprawiedliwiać - mówi w wywiadzie dla "Faktu" Aleksander Smolar, szef Fundacji Batorego.

Jarosław Kaczyński (fot. AP / Petr David Josek)

Ówczesne polskie władze, np. Aleksander Kwaśniewski stanowczo zaprzeczają. Wszyscy zaprzeczają w takich sytuacjach m.in. dlatego, że odpowiedź potwierdzająca może spowodować poważne zagrożenia. Dotąd Polska nie była na liście terrorystów arabskich, ale może się na niej znaleźć. Na dodatek przypuszczam, że rzeczywiście władze polskie nie wiedziały, jak się traktuje więźniów. Nie wiem nawet czy wiedziały, iż w ogóle więźniowie tam są. Na pewno przymykano oczy na przeloty samolotów CIA i ich kontrole, co w każdym suwerennym państwie powinno być normą. Dla mnie torturowanie jest nie do przyjęcia, tak samo jak nie do przyjęcia jest to, że polskie władze patrzyły na to przez palce, albo też zostały wprowadzone w błąd przez USA. Jak to świadczy o naszym państwie? Nie jest to zaskakujące, zważywszy na entuzjastyczny stosunek do wojny w Iraku kolejnych i lewicowych, i prawicowych ekip oraz wszystkich najważniejszych gazet. Ułatwiało to "liberalny” stosunek do tego typu nadużyć. Byłem dość izolowany na polskiej scenie publicznej, gdy od początku potępiałem tę wojnę, uważając, że oparta jest na kłamstwach. Zresztą w Polsce w ogóle nie odbyła się dyskusja na temat wojny w Iraku i lekcji, jaka z niej wypływa. A czy polska racja stanu wymaga spuszczenia nad tą sprawą kurtyny milczenia czy jednak wyjaśnienia jej? Wyjaśnienia. Mleko się rozlało, sprawy już się nie da zamknąć. Musimy pokazać, że nie mamy zamiaru kontynuować takiego typu stosunków z sojusznikami. Taka klarowna odpowiedź mogłaby zmniejszyć ewentualne zagrożenie terrorystyczne. Inna sprawa, że doświadczenie z naszą opinią publiczną i mediami, to doświadczenie krótkiej pamięci. W tej chwili to jest na agendzie, a za chwilę nikt o tym nie będzie mówił.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.