zamosc.tv

Najważniejszy jest kolor

dodano: 30.01.2014

Dom Kultury LSM w Lublinie, ul. K. Wallenroda 4a, zaprasza 4 lutego br. o godz. 17.30 na wernisaż wystawy malarstwa Dariusza Ciężaka - artysty prezentującego swoje prace na rozlicznych wystawach w kraju i za granicą. Ekspozycja nosi tytuł "Najważniejszy jest kolor. Pejzaż, martwa natura, portret".

Zawsze jeżeli rozmawiamy o moim malarstwie to nieuchronnie pojawia się słowo „kolor". Można wspomnieć o rysunku, albo o kompozycji, ale to, co interesuje mnie najbardziej i to, nad czym się skupiam - to właśnie kolor. Chciałbym aby to on w procesie powstawania prac był najważniejszy, organizował obrazy, podporządkowywał sobie i rysunek i kompozycję. Taka swoista tendencja polegająca na akcentowaniu koloru w kompozycji malarskiej przy jednoczesnym osłabieniu znaczenia formy i linii. Dominująca tematyka moich prac to pejzaż, martwa natura i studium portretowe. Uznaję kolor za kompozycyjnie najważniejszy element obrazu, jego główny budulec. Staram się traktować plamę barwną jako środek częściowo zastępujący światło. Każdy stopień nasilenia światła być może powinien - uzyskać swój odpowiednik w plamie o określonej barwie. Podczas pracy mimowolnie myślę o sprawach, które decydują o jakości tkanki malarskiej i sensie pracy malarza właśnie dzisiaj, w świecie pomieszania wartości i relatywizowania pojęć w sztuce. Wydaję mi się też, że coraz więcej artystów spogląda w stronę starych mistrzów, przypomina sobie stare prawdy o sztuce i życiu (cyt. Dariusz Ciężak).
Dariusz Ciężak ukończył Liceum Konserwacji Zabytków w Lublinie, a następnie odbył studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od roku 1988 jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Brał udział w wielu plenerach, wystawach indywidualnych i zbiorowych. Obecnie pracuje w Oddziale Kultury w Departamencie Kultury, Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Lublinie.
"Portrety Kazimierza, milczenie rzeki, szeleszczący ogród za płotem, owoce na talerzu - nie można pozostać obojętnym na plastyczne komunikaty Dariusza Ciężaka - malarza z Lublina. Zarówno wyobrażenia pejzażu, podobizny osób, czy martwe natury uchwycone bywają przez niego w samej istocie trwania - poprzez pryzmat chwili i bez złudzeń, co do wieczności. To swoiste próby dokonania syntezy przemijania nie uciekające się jednak do epatowania obrazami rozkładu, ale z niezwykłą subtelnością analizujące moment przesycenia bytem. Umiejętność takiej notacji rzeczywistości jest właściwa tylko sztuce tworzonej w tonach najwyższych. Jak blisko stąd do momentów, kiedy w kielichu Rembrandt wznosi pochodnię swojego życia, a u Giorgione'a płomień błyskawicy rozświetla burzę. W obrazach Dariusza Ciężaka życie „błyszczy" zza krzaków Kazimierza. Malarz mieszka w Lublinie i, podobnie jak wielu twórców od lat dwudziestych minionego stulecia, ulega urodzie tego miasta z wapiennymi murami, gdzie miewa się wrażenie przebywania we wszechogarniającym „worku z zielenią" - jak określiła kiedyś to miejsce Maria Kuncewiczowa, Opłotki, Wisła, Albrechtówka, rynek i bruk na nim mokry od deszczu - taka kwintesencja polskiego pejzażu i odczuwania. Kiedy patrzymy na cząstki owoców na talerzu, rząd butelek z nalewkami, nie ma wątpliwości, że otacza je właśnie pejzaż Lubelszczyzny, gdzie światło padające na przedmioty ma wymiar inny, niż gdziekolwiek indziej. Pory dnia i roku na obrazach Dariusza jawią się peanem na cześć życia - uśmiechem, czystym wrażeniem, o którym możemy powiedzieć, że skądś nam znajomym - z dzieciństwa, ze snu...  

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.