zamosc.tv

Ana Maj „Ujawnienie”. Wernisaż malarstwa 14.11.2025 r

dodano: 06.11.2025

45 obrazów obejmuje pierwsza autorska wystawa malarstwa mieszkanki podzamojskiej wioski w Gminie Zamość. Autorka przyjęła pseudonim artystyczny Ana Maj, ponieważ ceni sobie prywatność, a wernisaż będzie dla niej znaczącym przeżyciem - jeszcze nigdy nie prezentowała publicznie tak dużej ilości swoich obrazów na ogólnodostępnej wystawie. Wernisaż z udziałem artystki odbędzie się w piątek, 14.11.2025 r., w siedzibie Gminnego Ośrodka Kultury Gminy Zamość (22-400 Wysokie 154). Wstęp wolny.

ANA MAJ mieszka obecnie w jednej z podzamojskich wiosek Gminy Zamość. Wprawdzie urodziła się w Puławach, jednak większość dojrzałego życia związała z miastem Zamość. Od dzieciństwa ciągnęło ją do malowania, jednak wybór ścieżki zawodowej stłumił te pragnienia. Wykształciła się w zakresie nauk społecznych, przyrodniczych i ekonomicznych. Dopiero po latach pozwoliła dojść do głosu skrywanej pasji malarskiej. Zaczęła tworzyć bez przygotowania, bez dyplomu, bez wzorców czy protekcji dyplomowanych i doświadczonych artystów. Malowała obrazy z wewnętrznej potrzeby serca. Z czasem zdecydowała się też podjąć i ukończyć roczne studia podyplomowe na UMCS w Lublinie z zakresu malarstwa, ale do tej pory nie czuła się gotowa „ujawnić”, dlatego dla przeważającej większości środowiska artystycznego Zamościa i regionu Ana Maj jest kompletnie nie znana. A tymczasem w domowym zaciszu pasja trwa od lat. Artystka maluje akrylem, wypracowując drogą spontanicznych doświadczeń własne techniki, które ewoluują w trakcie procesu twórczego. Lubi bawić się kolorem, strukturą obrazu i symboliką. Wśród tematyki jej malarstwa często przebijają się takie aspekty, jak kobiecość, emocje, relacje i procesy. Z każdym swoim obrazem czuje emocjonalną więź, dlatego żaden nie jest na sprzedaż – artystka w ogóle o tym nie myśli …na razie. Póki co, bawi się łączeniem kolorów i malowaniem przedmiotów w sposób nieoczywisty. Swoje obrazy pozostawia do interpretacji odbiorcy. Ana Maj ma nadzieję, że w jej pracach każdy znajdzie trochę siebie. Uważa, że sztuka jest dla każdego człowieka, który ma potrzebę z nią obcować.

 

„Te obrazy nie są do pobieżnego oglądania, tylko do odkrywania, a to zazwyczaj trwa dłużej niż kilka chwil i wymaga czasem kilku podejść.” – powiedział organizator wystawy, Jarosław Kalbarczyk, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Gminy Zamość z siedzibą w Wysokiem, gdy pierwszy raz zobaczył na żywo próbkę prac artystki.

 

 

Jarosław Kalbarczyk

Dyrektor GOKGZ

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.