W sztabie Kaczyńskiego "nikt nie miał żadnego planu". Jak PiS krytykuje sam siebie
dodano: 17.11.2010Strona PiS.org.pl publikuje rozmowę z członkiem sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. Anonimowy rozmówca blogera "Toyah" nie oszczędza w niej nikogo i twierdzi, że kampania prezydencka szefa PiS była prowadzona chaotycznie i bez pomysłu, a dowodzili nią zniechęceni ludzie bez zapału do pracy.
Wywiad zamieszczony na stronie partii odsłania kulisy kampanii prezydenckiej kampanii Jarosława Kaczyńskiego. I to takie, o których żadna chyba partia wolałaby nie mówić. Rozmówcą blogera " " jest członek sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego przedstawiający się jako Paweł. Mężczyzna nie szczędzi słów krytyki pod adresem osób kierujących prezydencką kampanią szefa PiS. Osób, które albo od niedawna znajdują się poza PiS, albo są na najlepszej drodze, by tę partię - niekoniecznie z własnej woli - opuścić. To dokładnie te osoby, które założyły wczoraj stowarzyszenie "Polska jest najważniejsza" - Joanna Kluzik-Rostkowska, Elżbieta Jakubiak i Paweł Poncyljusz. Publikujemy kilka cytatów z tego wywiadu. „ Publiczną przestrzeń wypełnia informacja, że Jarosław Kaczyński, dzięki niezwykle udanej i skutecznej pracy swojego sztabu, osiągnął znacznie lepszy wynik wyborczy, niż faktycznie na to zasłużył, a jeśli dziś robi wrażenie osoby z tego niezadowolonej, to może to wyłącznie świadczyć o tym, że z tej żałoby w jakiej się pogrążył, stracił rozum” - To nieznośne kłamstwo - pisze bloger . Według niego jest ono na dodatek „starannie podsycane przez niektórych prominentnych członków jego sztabu”. "Wiesz jak to jest, byli ludzie, ale nie było decyzji" Rozmówca twierdzi, że pracę w PiSowskim sztabie dostał "dzięki znajomościom". Dostaje się też szeregowym członkom sztabu - według jego relacji zdezorientowanym i niekompetentnym. „Na moje pytanie co mam robić, dostałem znaną mi już śpiewkę że nie wiadomo, że jest mały bałagan i że na razie sobie po prostu jesteśmy”. (...) „Albo siedzieli przy laptopach i coś tam dłubali, albo się kręcili bez sensu w kółko. Wiesz jak to jest, byli ludzie, ale nie było decyzji. Nie było pomysłu co z tym wszystkim dalej”. "Wrażenie miałem takie, że nikt tu nie ma żadnego planu" "Paweł" opisuje też brak organizacji w sztabie. „Ogólne wrażenie miałem takie, że nikt tu nie ma żadnego planu. Ciągle widziałem jakiś ludzi i posłów, którzy łazili po korytarzu i zaglądali do pokoi - jakby wszyscy wszystkich szukali. Drugie spostrzeżenie to takie, że tam w ogóle nie było osoby która wyróżniałaby się zdecydowanym działaniem. Brakowało dyrygenta”. (...) „Miałem wrażenie, że każdy chciał być na tyle „mocno” zaangażowany, by w razie sukcesu móc powiedzieć że to w części dzięki niemu, ale jednocześnie na tyle „powierzchownie”, by w razie porażki nikt nie mógł zwalić na nich choćby części odpowiedzialności”. Zła organizacja, brak precyzyjnych informacji Kiedy bohater wywiadu miał zadzwonić do członków honorowego komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego, by ustalić szczegóły ich obecności na jednym z wyborczych wydarzeń, nie mógł nawet powiedzieć im, gdzie i kiedy mają się stawić się na - bo sam tego nie wiedział i nie było od kogo się dowiedzieć. Efekt? „No więc oni wszyscy - jak mówię, profesorowie, artyści i inni - stali za barierkami, do których przyciskał ich zebrany na placu tłum. Nagłośnienie było tak fatalne, że to co mówił kandydat słyszeli tylko ci co stali 10 metrów przez sceną. Reszta osób które stały albo dalej, albo gdzieś po bokach, kryjąc się przed upałem, nie słyszała dokładnie nic”. "A tu, dosłownie, takie byle co" Ale najmocniej dostaje się dwóm paniom - Kluzik-Rostkowskiej i Jakubiak. „Paweł” opisuje, jak zgłosił byłej szefowej gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego jeden ze swoich pomysłów. ”(...) Podenerwowana odpowiedziała mi, żeby jej nie zawracać głowy... była tuż przed jakimś telewizyjnym występem. Pewnie jakimś ważnym. Ale zdziwiło mnie, że mniej ważnym okazała się ewentualna kompromitacja kandydata, na którego rzecz pracuje. Że nie ma nagle znaczenia, jak kampania Jarosława Kaczyńskiego zostanie przez ten błąd odebrana przez internautów, albo jak on sam zostanie wyszydzony przez media”. Wówczas - mówi rozmówca blogera - „zrozumiałem, skąd się brały te wszystkie potknięcia Lecha Kaczyńskiego. Nie jego potknięcia, ale ludzi, którzy organizowali jego prace. To przyznanie orderu Jaruzelskiemu, wieszanie flagi do góry nogami itd. Kiedy sobie pomyślałem, że on w swej nieświadomości mógł się otaczać właśnie takimi ludźmi, po raz pierwszy zrobiło mi się smutno. Bo przyszło mi nagle do głowy, że tak naprawdę mógł być w tym pałacu zupełnie sam”. "No i jeszcze ten Poncyljusz..." Według byłego sztabowca Joanna Kluzik-Rostkowska „ mogła mieć na nic <oka>, bo była wciąż umordowana swoją pracą”, (...), „była zmęczona i przygnębiona. Rozmawiała z nami, patrząc od niechcenia w komórkę”. Demonstrując tak całkowicie psychiczne i motywacyjne rozbicie i to w połowie drogi, bo wciąż jeszcze przed drugą turą, utwierdziła mnie w przekonaniu, że to nie może się udać. No i jeszcze ten Poncyliusz. Pamiętasz, jak on do nas podszedł i bez zwykłego <dzień dobry> czy <przepraszam> zapytał ją o coś, i bez słowa poszedł. Ty mu nawet powiedziałeś <dzień dobry> i wysunąłeś dłoń, a on nic. Polityk, cholera” - kwituje „Paweł”. I oskarża ludzi kierujących sztabem o nielojalność, która „każe mu dziś mówić”, by „pokazać, kim są ludzie, którzy dali przyzwolenie mediom, by uderzyć w ich szefa”. To była walka o przyczółek w postaci Pałacu Prezydenckiego, reduty która mogła pomóc w odtworzeniu silnie zranionej prawicy, ale już na bazie młodszego pokolenia. A tu, dosłownie, takie byle co. (...) Gdy w PiS pierwsze skrzypce grał Kurski, Ziobro, czy Macierewicz, partia ta miała i Rząd i Sejm i Prezydenta”. Członek sztabu krytykuje szefów kampanii. Na 2 miesiące przed ich wyrzuceniem z PiS Bloger publikuje swój wywiad 26 września. Prawie dwa miesiące później, 16 listopada, wyrzucona z PiS szefowa kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego, Joanna Kluzik-Rostkowska, ogłasza wraz z drugą wyrzuconą z partii posłanką Elżbietą Jakubiak i uznawanymi za frakcję "liberałów" w PiS politykami tej partii (m.in. Paweł Poncyljusz, Paweł Kowal) założenie stowarzyszenia "Polska jest najważniejsza".
Aktualności
więcej-
VOUCHER DO ZOO
- Pojechał do sklepu po papierosy mając 3 promile alkoholu z organizmie
- Pożary podczas żniw
- Nawierzchnie kamienne i brukowe – trwałe rozwiązanie dla inwestycji
- Będzie bezpieczne przejście przy ul. Sadowej. Zamość ma na to pieniądze
- Nowe boisko przy SP nr 3 już gotowe
- Pijany wandal zniszczył róże przy ul. Piłsudskiego
- Motoserce
Komentowane Aktualności
- Będzie bezpieczne przejście przy ul. Sadowej. Zamość ma na to pieniądze (2)
- 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zamościu (2)
- Nowa leśmianowska rzeźba w Zamościu. Odsłonięcie w sobotę (1)
- Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki (3)
- Komunikat - utrudnienia w parkowaniu przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Zamościu (2)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zamościu (4)
- 78-latek w BMW potrącił 12-letniego rowerzystę i uderzył w Toyotę (1)
- Pijany kierowca audi doprowadził do czołowego zderzenia w Jatutowie. Miał ponad 2 promile (2)
- Pięć osób w szpitalu (9)
- Potrącenie seniorki na pasach (2)
- Zderzenie mercedesa z volvo na Lipskiej (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Obiecywali łatwy zarobek w Internecie. 30-latek stracił blisko 10 tysięcy złotych
dodano: 20.07.202630-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego stracił blisko 10 000 złotych, wierząc w ofertę łatwego zarobku znalezioną w mediach społecznościowych. Początkowo otrzymywał niewielkie wynagrodzenie za wykonywanie prostych zadań w Internecie, co uwiarygodniło przedsięwzięcie. Z czasem oszuści nakłonili go do dokonywania kolejnych wpłat za pomocą kodów BLIK, tłumacząc to koniecznością odblokowania środków zgromadzonych na wirtualnym koncie.
Zobacz materiałJedno wiem, mam zginąć. Zagłada Żydów w okupowanej Polsce
dodano: 17.07.2026Zapraszamy Państwa na oficjalne otwarcie wystawy „Jedno wiem, mam zginąć. Zagłada Żydów w okupowanej Polsce”, które zaplanowane jest na środę, 22 lipca 2026. Od godziny 16:00 do 18:00 zapraszamy na samodzielne zwiedzanie wystawy. O godz. 18:00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie.
Zobacz materiałUlica Literacka 2026
dodano: 13.07.2026Ulica Literacka 1 sierpnia 2026 r. godz. 14:00-20:30 Park Miejski – Parkowa Caffe Zamojski Dom Kultury wstęp wolny
Zobacz materiałZlikwidowaliśmy nielegalną uprawę konopi indyjskich
dodano: 14.07.2026Biłgorajscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Policjanci ujawnili i zabezpieczyli prawie 300 roślin w różnej fazie wzrostu oraz około 12 kilogramów suszu marihuany. Zatrzymane zostały trzy osoby, 50 – letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego oraz 38 – latek i 35 – latka z powiatu ryckiego. Mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy. Grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności. Kobieta została objęta między innymi dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje biłgorajska prokuratura.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)