Wystawa Barbary Szeptuch w BWA Galerii Zamojskiej
dodano: 14.09.2020Zapraszamy na spotkanie z autorką 25.09.2020r. na Rynku Wielkim w Zamościu.
Twórczość w objęciach natury
Urokliwie znaleźć się w zaczarowanym świecie jakim jest miejsce pracy twórczej. Z radością przyjęłam zaproszenie artystki malarki Barbary Szeptuch spotkania się w jej pracowni, którą urządziła w cichym zakątku w Malewszczyźnie. Znałam to miejsce. Przed wieloma laty trafiłam na nie podczas wędrówek po roztoczańskich przestrzeniach w poszukiwaniu ulotnego piękna natury. Nasycona wspomnieniami, tkwiących w pamięci wrażeń i zauroczeń z przyjemnością wróciłam tam po raz wtóry. Pracownia Basi znajduje się na skraju sosnowego lasu, w niedalekiej odległości od rozkołysanych wiatrem pól, dziko rosnących kwiatów i ziół, rozłożystych krzewów i starych drzew, wśród czystej przyrody. Malewszczyzna, chata – pracownia wypełniona po brzegi obrazami, szkicami rozpoczętych pomysłów, grafikami, kompozycjami papierowymi. Tajemny świat twórczości. Miejsce, w którym w bezpośrednim kontakcie z przyrodą zrodził się nowy cykl.
Wrażliwość Barbary Szeptuch na świat Natury wydaje się bliska wielu artystów minionych epok, którzy wykorzystując własną wyobraźnię oddawali hołd światu przyrody. W bezpośrednim kontakcie z naturą malarka poszerza swój zasięg i pozwala wyobraźni na przekraczanie ograniczeń. Wypowiadając się w obszarze grafiki, malarstwa, poezji potrafi wyniesioną z obserwacji rzeczywistości, doświadczeń, własnych upodobań i fascynacji wiedzę, a nade wszystko misterium świta przyrody wyrazić kreską, plamą, słowem. W codziennej, nieco zgrzebnej prozie życia odnajduje formy istotne, którym nadaje znaczeń ponadczasowych.
W ostatnim okresie twórczej aktywności powstał cykl kompozycji graficzno-malarskich wykonanych na papierze czerpanym. Małoformatowe, syntetyczne, zwarte i spójne studia natury stanowią opowieść o kruchości życia i przemijaniu. Płaszczyznę, na której artysta przedstawia swój zachwyt i zauroczenie światem roślin buduje na samodzielnie wykonanym papierze czerpanym, w który dyskretnie zatapia znaki przyrody. Kompozycje tworzą: źdźbła traw, kłosy zbóż, baldachy polnego kwiecia, liści, witki dziko rosnących roślin - zdawałoby się, że mało ważnych drobiazgi przyrody. Odbieram ten cykl prac jak osobisty, intymny „Zielnik malarski”, w którym na płaszczyznach o nieokreślonym, nieregularnym kształcie lub ukonkretnionych formatach prostokąta, kwadratu innym razem owalnej kompozycji notuje własne emocje. Zatrzymuje i utrwala detale przyrody poza ich naturalny czas życia. Nadaje im innego, nowego znaczenia i ważności, przedłuża żywot i trwanie w sztuce. To zatrzymane odruchy radości i światła życia. Sama malarka, doświadczając ulotności i kruchości życia ludzkiego, pragnie z tamtych emocji, przeżyć, wrażeń, utrwalonych w pamięci szczęśliwych chwil i nadal ekspresyjnych wspomnień – zatrzymać je na stałe w sztuce. Delikatne, niewielkich rozmiarów papierowe struktury kryją w sobie głębszą myśl, pewne przesłanie. W niektórych pracach widoczne są ślady słów i stylizowane znaki pisma zdają
2. się być tajemne i mało czytelne. Inne zawierają układy kompozycyjne utworzone z zatopionych w środku linii z delikatnych i gibkich łodyg traw i ziół. Kolorystykę tworzą naturalne plamy uzyskane z kwiatów. Dodatkowej aury i nastrojowości dodają znaki – litery. Ułożone w tekst, odrębne słowa lub samodzielne znaki przekazują coś tajemnego i ważnego. Papierowy cykl zawiera subtelną nić poetyki. Jest w tych pracach spokój, cisza, kruchość materii, stan skupienia ale jednocześnie pokora i zgoda na nieustanne przemijanie wszystkiego i wszędzie. W nieskazitelnej bieli tła połączonej z subtelnością układów kompozycyjnych i kolorystycznych odnajduję przemijające piękno i tęsknotę za światem, który odchodzi. Przyroda zdaje się być jedynie pretekstem w poszukiwania piękna. Jest też ucieczką od świata realnego, próbą zapomnienia, zanurzeniem się w głąb siebie i podjęcie dialogu ze sobą. Uwikłana w codzienność, mam swój Ogród […] i wracam po śladach... do życia – wyznaje malarka. Ostatnie prace Barbary Szeptuch wymagają od widza szczególnej wrażliwości, chwili zatrzymania, refleksji nad egzystencją i przemijaniem człowieka i natury.
Odmienne w nastroju i klimacie jest malarstwo. Można wyodrębnić kilka tematów, które dla artystki zdają się być najważniejsze, i które od wielu lat podejmuje, przerywa by ponownie do nich powrócić. Jest to krajobraz, człowiek, a przede wszystkim motyw z ptakami - wronami. Malowane na tekturach, najczęściej wielowarstwowo, oszczędne w kolorze, utrzymane w wąskiej gamie kolorystycznej pozwalają dotrzeć do środka wyobraźni. W kręgu szczególnego zainteresowania są ptaki – czarne wrony. W przekazach tradycji i legend regionalnych czarne wrony niosą złe skojarzenia, symbolizują smutne wieści, wywołują niepokój. Na przekór legendarnych przekazom, artystka oswaja je i odczarowuje przypisane im moce. Wrony współtworzą, dominuję lub dopełniają obraz. Innym razem przedstawione są w ekspresyjnym dialogu ze sobą lub śpiewają czy krzyczą. Wrony w malarstwie Barbary Szeptuch są intrygujące, zwracają na siebie uwagę, ale nie straszą Malowane sugestywnie, zdecydowanymi pociągnięciami pędzla artystka sytuuje je w otwartej przestrzeni, wokół własnego gniazda, na płocie, w zaczarowanym kręgu. Bywa, że uzupełnieniem kompozycji takiego obrazu jest tło w całości pokryte energicznie zapisanym tekstem. W niektórych miejscach tekst jest wyrazisty by dalej stać się nieczytelnym, po malarsku przetartym. Malarka pozostawia widzowi możliwość dopowiedzenia kolejnej, własnej sentencji myśli.
Spokój i dyscyplina malarstwa obejmuje obrazy z kręgu fascynacji czystą przyrodą. Wiele z nich powstało na plenerach w Zwierzyńcu, gdzie niczym nie zmącony kontakt z naturą i innymi znanymi artystami wnosił nowe inspiracje. Natura zachwyca ale także wprowadza w zakłopotanie i wymusza nieustanne dokonywanie wyborów z mnogości i różnorodności kształtów i barw. Dla malarki kluczowe w malarstwie jest materia i faktura. Podłoże, tektury, papier, na których maluje obrazy pokrywa warstwami, przeciera, stosuje laserunki, wzbogaca fakturę, wydobywa skalę niuansów kolorystycznych, które wpływają na końcowy efekt obrazu. Kadry, wyselekcjonowane fragmenty otaczającej rzeczywistością w efekcie
3. końcowym przybierają formę tajemnej abstrakcji. Obrazy wyciszone, stłumione, z dyskretnie położoną bielą, ugrami i szarością niemalże monochromatyczne często podkreśla mocnym akcentem światła. Jest w tych pejzażach poetyka miejsca i czasu, w których one powstały.
Wyrazisty i intrygujący cykl tworzą zatrzymane w kadrze płaszczyzny obrazu postacie. Są samotne, w opuszczonej i pozbawionej detalu przestrzeni, zastygłe w bezruchu – trwają, czekają. Uwagę zwracają kompozycje muzyczne, które przedstawiają grających jazzmanów. Postać muzyka w całości pochłoniętego jest grą na określonym instrumencie. Artystka umiejscawia ich postać w kawiarni, przy barze, w niepokreślonej przestrzeni i na neutralnym tle. Tak zakomponowana scena powoduje, że widza w całości ogarnia tylko muzyka...
Ważną sferą twórczości plastycznej Barbary Szeptuch jest grafika. Swą twórczą przygodę rozpoczęła, tuż po studiach odbytych na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. M. Kopernika w Toruniu, właśnie od grafiki. Nagrody i wyróżnienia związane są także z graficzno-rysunkową odsłoną zainteresowań artystki. We wszystkich dziedzinach artystycznych wierna jest fascynacji naturą. Podobnie jest z grafiką. W czarno-białych linorytach zobaczyć można motywy nawiązujące do obrazów widzianych, przeżytych i zapamiętanych w świecie rzeczywistym. Są kamienie, stogi siana, krajobraz, jest także człowiek, jego życie i emocje np. w pracach pt. „Krzyk”, „Kontakt”. W pracach graficznych operuje różnorodnością faktur, kontrastami czerni i bieli. Umiejętnie wykorzystuje subtelności niuansów szarości by pokreślić klimat rozgrywającej się sceny. Innym razem energicznie i zdecydowanie ostrą kreską kreśli emocje, dramaty i niezgodę człowieka na zaistniałą sytuację.
Prezentowana w salach Biura Wystaw Artystycznych – Galerii Zamojskiej w Zamościu wystawa twórczości Barbary Szeptuch oprowadza widza po sferach jej własnych inspiracji i zaprasza do świata twórczych interpretacji zjawiska przyrody.
Odkrywam w tej twórczości intymny szept do ucha - „Szeptuch ‘a”.
Elżbieta Gnyp
BWA Galeria Zamojska
Aktualności
więcej-
Krąg Wielopokoleniowy
- Pod zielonym niebem - opowieści o zorzy polarnej
- Miasto Zamość podpisało umowę na opracowanie Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu
- Sobota pracująca w WCR!
- Rusza konkurs „Odblaskowa Szkoła edycja 2026”
- Wielkie wyścigowe emocje w Biłgoraju! Przed nami Kartingowe Grand Prix na Autodromie
- Głosowanie tradycyjne w Budżecie Obywatelskim na 2027 rok
- Wypadek w Wieprzowie Tarnawackim
Komentowane Aktualności
- Głosowanie na nowe logo promocyjne Miasta Zamość (1)
- Zamość na Okrągło 2026 (5)
- Wyższa emerytura? Zamojski ZUS zaprasza na spotkanie (2)
- Zamiast folii – papierosy. KAS udaremniła przemyt za 5 mln zł na granicy w Dorohusku (1)
- Kolejne remonty mogił żołnierskich na Cmentarzu Wojennym Rotunda (1)
- Uroczystości patriotyczne we wrześniu 2026 roku w Zamościu (1)
- 60 połączy os. Karolówka z al. Jana Pawła II (2)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXXI sesja Rady Miasta Zamość (492)
- Program Rafała Zwolaka (190)
- Strażacy z Zamościa gasili pożary w Hiszpanii (1)
- Zderzenie hulajnogi z volkswagenem. 22-latek dostał 1000 zł mandatu (1)
- Pozrywane dachy z domów i budynków gospodarczych (2)
- Święto Wojska Polskiego w Zamościu (76)
- Skręcała w lewo i nie ustąpiła pierwszeństwa (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Ważna narada przed nowym rokiem szkolnym
dodano: 28.08.2026To już tradycja, że jeszcze w wakacje, ale u progu nowego roku szkolnego dyrektorzy wszystkich typów placówek oświatowych Zamościa spotykają się na naradzie. Dzisiejsza (27 sierpnia) stała się okazją do pożegnania tych spośród kadry kierowniczej, którzy odchodzą m.in. na emerytury, ale też powitania nowych dyrektorów.
Zobacz materiałPożegnanie wakacji z Zamojskim Domem Kultury
dodano: 15.08.2026Gorąco zapraszamy na pożegnanie wakacji z Zamojskim Domem Kultury w rytmach kubańskich.
Zobacz materiałJedyna na świecie Orkiestra Księżniczek. Koncert Wiedeński
dodano: 20.08.2026Jedyna na świecie Orkiestra Księżniczek. Nie ma drugiej takiej. Koncert Wiedeński już 9 października w Zamojskim Domu Kultury!
Zobacz materiałUczą się ratować, reagować i chronić. Program „wGotowości” nie zwalnia tempa
dodano: 12.08.2026Zainteresowanie programem „wGotowości” nie słabnie. Mieszkańcy województwa lubelskiego chcą zdobywać praktyczne umiejętności zwiększające bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Instruktorzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej od początku programu przeszkolili już ponad pół tysiąca osób. Kolejne edycje warsztatów ruszają już w pierwszy weekend września.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)