zamosc.tv

„Cud. W 1949 r. Lublin stał się Częstochową” – promocja książki i debata

dodano: 28.06.2019

W lubelskim Trybunale Koronnym (ul. Rynek 1) 2 lipca o godz. 17 odbędzie się spotkanie poświęcone debacie i promocji książki Marioli Błasińskiej „Cud. W 1949 r. Lublin stał się Częstochową”. Oprócz autorki wezmą w niej udział: Marcin Krzysztofik (dyrektor Oddziału IPN w Lublinie), ks. dr Marek Szymański (dyrektor Wydawnictwa Gaudium), a także dr hab. Jacek Wołoszyn (Oddziałowe Biuro Badań Historycznych IPN w Lublinie/KUL).
Publikacja została wydana przez IPN Lublin i Wydawnictwo Gaudium.

Cud. W 1949 r. Lublin stał się Częstochową
Początkiem szczególnego kultu kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w katedrze lubelskiej były wydarzenia z 3 lipca 1949 r. nazwane cudem lubelskim. Tego dnia na obrazie Matki Bożej zauważono łzy. Nieprzypadkowo więc książka ukazuje się w 2019 r. Siedemdziesiąta rocznica cudu lubelskiego jest bardzo dobrą okazją, aby przyjrzeć się tym wydarzeniom od nowa.
Cud lubelski różni się od innych wydarzeń z okresu Polski Ludowej uznawanych przez wiernych za nadprzyrodzone. Nie był indywidualnym, cyklicznym objawieniem, nie wiązały się z nim żadne orędzia. Ponadto nie wywołał konfliktu ani rozłamu w Kościele. Było to wydarzenie jednorazowe, adresowane do przybywających wiernych, a nie do jednej wybranej osoby. Najistotniejsza różnica dotyczy miejsca zdarzenia – jest nim kościół, a nie prywatny dom czy łąka, oraz osób, które pierwsze dostrzegły zmiany. Były to osoby konsekrowane, co automatycznie w świadomości podnosi wiarygodność tego wydarzenia. Zjawisko pozostawiło fizyczny ślad w postaci kropli cieczy, później zaschniętej. Jest to fakt niezaprzeczalny nawet dla sceptyków. Ponadto wydarzenie odcisnęło się trwale w świadomości społeczeństwa, ponieważ wywołało konflikt, który przeniósł się na poziom najwyższy, tj. relacji państwo-Kościół. Stronami były wspólnota Kościoła i aparat władzy.
Celem publikacji jest całościowe omówienie zagadnienia cudu lubelskiego jako wydarzenia historycznego i religijnego. Książka stanowi próbę zmierzenia się z ważną kwestią, którą podejmowano kilkakrotnie. Wiele faktów zostanie zweryfikowanych, ale historia ma to do siebie, że nigdy nie będzie opowiedziana do końca.


Dawid Florczak
asystent prasowy
Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie
 

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.