zamosc.tv

Malarstwo Julity Malinowskiej w BWA Galerii Zamojskiej

dodano: 31.01.2018

Perfekcyjna dziewczyna, Girls on the beach, Spełniona, Przyjaciółki, Koleżanki – wydawać by się mogło, że moje obrazy to opowieść o kobietach.

Czy tak jest w istocie? Podczas zamojskiej wystawy postanowiłam przyjrzeć się swoim obrazom z nowej perspektywy. Zapraszam do śledzenia „chłopaków”- chłopczyków, podlotków, młodzieńców, ojców, starców i tych wiecznych chłopaków po pięćdziesiątce. Ale też ich nieoczywistej obecności, jak w obrazie Koleżanki, które najprawdopodobniej rozmawiają właśnie o „chłopakach”. Istota bycia chłopakiem to nie tylko niedojrzałość, naiwność i buńczuczność czy bezczelność, to także moment ogromnego potencjału, nieograniczonych możliwości. Marzenia szybują wtedy do granic wyobraźni. Moja kochana babcia Regina nauczyła mnie wiersza, który doskonale oddaje ten stan umysłu: A domem to jest cały świat, bez granic i bez końca, gdzie tylko sięgnie Twoja myśl jak złota strzała słońca.* Kim się stają chłopaki? Czy zawsze realizują swój potencjał i idą za marzeniami? Czy to jest w ogóle możliwe? Czy naturalną koleją rzeczy, kompromis po kompromisie godzimy się z życiem takim jakie je dostajemy, szukając piękna w tym co mamy?
* fragment wiersza Chrystus i dzieci Maria Konopnicka, z tomu Poezje dla dzieci, część druga, 1922 r.

 

BWA Galeria Zamojska

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.